santorini miejsca do zdjec
Enjoy the Sunset on Santorini. One of the most magical things to do in the entirety of Greece is to see sunset in Oia. Eternal Santorini is well known for its breathtaking sunsets. Head to the Caldera in Oia for some of the best views of the island, sea, and sunset beyond. Just bear in mind the sunset on Santorini can get pretty hectic
1. Zdjęcia Google. Zdjęcia Google to uniwersalna witryna do udostępniania zdjęć w chmurze, oferowana przez internetowego giganta Google. Użytkownicy mogą uzyskiwać dostęp do platformy z przeglądarek mobilnych i internetowych, aby organizować, tworzyć kopie zapasowe, edytować i udostępniać zdjęcia.
Fotorolety z nadrukiem - FIVARO. Fotorolety to wyjątkowe osłony okienne które dodatkowo udekorują twoje wnętrze. Precyzyjny mechanizm w połączeniu z wysokiej jakości wydrukiem na tkaninie zapewni wyjątkowy efekt. Do wyboru blisko 20 mln zdjęć z naszej bazy. Umożliwiamy także zamawianie fotorolet z własnego zdjęcia.
1. Synagoga Hiszpańska. Ta, wybudowana w 1868 r., zachwycająca synagoga stoi dokładnie w tym samym miejscu, gdzie niegdyś stała najstarsza praska synagoga – Altschul. W tej neomauretańskiej budowli, zainspirowanej architekturą majestatycznej Alhambry możesz zobaczyć wiele ciekawych wystaw, dedykowanych historii czeskich Żydów
Prowizoryczny postój na 3 samochody znajduje się przed wejściem do kamieniołomu przed głazami. Jeśli tam nie będzie miejsca, to parking jest kilka minut wcześniej przy kościele św. Rozalii i św. Marcina – ulica Spokojna. Współrzędne parkingu: 50.9705, 20.6889, Zobacz trasę z Kielc – TUTAJ.
Die Zeit Kennenlernen Er Sucht Sie. Santorini - Wyspa uznawana jest za jedno z najpiękniejszych miejsc w Grecji. Niezmiennie zachwycają białe domki wykute w skale, na tle niebieskiej wody, oraz błękitne kopuły kościołów położonych na wierzchołku wygasłego luksusowej bazy hotelowej i ekskluzywnych wakacji? Warto zajrzeć tutaj
Opublikowano: 2019-06-17 (aktualizacja 2022-07-26, godz. 8:15) Bielone domki z niebieskimi dachami położone w miejscowości Oia, w otoczeniu bezkresu błękitu to marzenie niejednego podróżnika. Santorini położone pomiędzy Kretą i Kos, jest jedną z najbardziej malowniczych wysp greckich. Podpowiadamy, jak przygotować się na wyjazd do wakacyjnego raju, o czym nie zapomnieć i na co zwrócić uwagę. Wietrzna wyspa, wyspa wiatrów – tak nazywana jest Santorini. Niepowtarzalne prehistoryczne ruiny Akrotiri, wyjątkowe plaże w różnych kolorach oraz wulkaniczny krajobraz. To tylko mała część powodów, dla których trzeba zobaczyć to miejsce. Porównaj cenę ubezpieczenia turystycznego Co trzeba wiedzieć o Santorini? Nazwa wyspy pochodzi od Świętej Ireny (Saint Irene). Santorini położona jest ok. 175 km od wybrzeża kontynentalnej Grecji. Od Krety dzieli ją natomiast 110 km. Co ciekawe, pierwotnie była to jedna wielka wyspa, Thira, którą w 1600 r. podzielił wybuch wulkanu. Środek wyspy wręcz wyleciał w powietrze, a pozostałe fragmenty podzieliły się na 5 mniejszych wysepek, z których Santorini jest największa. Region: Santorini Kraj: Grecja Kontynent: Europa Stolica kraju: Ateny Liczba mieszkańców: 11 216 708 osób Powierzchnia: 131 940 km2 Waluta: euro Język: grecki Paszport i wiza: Do Grecji Polacy mogą wjechać za okazaniem ważnego paszportu lub dowodu Grecji dla Polaków wizy nie są wymagane. Szczepienia: Szczepienia nie są wymagane. EKUZ: Warto przed wyjazdem wyrobić bezpłatną Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego i zabrać ją ze sobą na wakacje. Karta EKUZ potwierdza prawo do korzystania na koszt NFZ z niezbędnych świadczeń zdrowotnych w czasie pobytu na terenie innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Co zobaczyć podczas urlopu na Santorini? 1. Oia – to kameralne i niezwykle urocze miasteczkoznajduje się w północno-zachodniej części wyspy. Jest prawdopodobnie jedynym z najbardziej znanych miejsc na Santorini. Urlop bez zobaczenia charakterystycznych białych i niebieskich kopuł a w tle bezkresnego morza po prostu nie może mieć miejsca. Jest to zresztą częsty motyw występujący na pocztówkach z wyspy. Najlepiej przybyć tu na zachód słońca – w tym świetle miasteczko wygląda zjawiskowo. Czas spędzony na nieśpiesznych spacerach wąskimi, urokliwymi uliczkami na pewno nie będzie stracony. Oia to także przytulne knajpki z typowo greckim klimatem, tawerny i deptak, który zachęca do spacerów. W 1956 roku miasteczko bardzo ucierpiało w wyniku trzęsienia ziemi. Mimo pieczołowicie odbudowywanych budowli, nadal można tu spotkać domy, na których widoczne są skutki kataklizmu. 2. Czerwona Plaża – plaże na Santorini to jedna z większych atrakcji i zdecydowanie punkt wart odnotowania. Czerwona Plaża (Kokkini Ammos) znajduje się pod wielkim i budzącym grozę czerwonym klifem, z którego co jakiś czas osuwa się część skał. To właśnie wyjątkowej barwie skał plaża zawdzięcza swoją nazwę. Dojście na plażę nie jest trudne, od parkingu zajmuje kilkanaście minut. 3. Ruiny prehistorycznej Akrotiri – ruiny miasta Akrotiri można zwiedzać dopiero od kilku lat, wcześniej przez długi czas miejsce to było niedostępne dla turystów. Akrotiri powstało ok. 4500 r W XVII wieku miasto zostało zniszczone w wyniku trzęsienia ziemi. Na jego ruinach zbudowano kolejne miasto, które znowu nie ominęła klęska żywiołowa – miejsce zostało zniszczone przez wybuch wulkanu. Jak udało się odkryć podczas wykopalisk rozpoczętych w XIX w., mieszkańcom Akrotiri udało się uciec przed kataklizmem wraz z dobytkiem, gdyż w ruinach nie znaleziono ani szczątek ludzkich, ani cennych przedmiotów. 4. Ruiny starożytnej Thiry – miasteczko datuje się na IX w. zamieszkane było do XIII w. O jego istnieniu świat dowiedział się za sprawą niemieckich archeologów, którzy odkryli je na początku XX w. Z pozostałości budowli można tu zobaczyć świątynię Afrodyty, świątynię Dionizosa, ruiny łaźni, kościół św. Stefana. Ruiny Thiry znajdują się na wierzchołku góry, dzięki czemu rozciąga się z nich zjawiskowy widok na wyspę. 5. Fira – stolica Santorini znajduje się w środkowo-zachodniej części wyspy. Miasto położone jest na stoku wulkanu, dzięki czemu rozpościera się tu zachwycający widok na morze, pobliską wysepkę i miasto. Panuje tu wspaniały klimat portowego, śródziemnomorskiego miasteczka – liczne tawerny i restauracje, butiki i pensjonaty. Wąskie uliczki Fury zachęcają do zgubienia się w nich podczas leniwego spaceru, a położenie nie pozwala pozostać obojętnym wobec tego zachwycającego widoku. Turyści, którzy byli na Santorini, przyznają, że o ile Fira robi wrażenie, to blednie przy zachwycającemu miasteczku Oia. 6. Plaża Perissa – to jedna z piękniejszych i bardziej komfortowych plaż na Santorini. Leży po południowej części skały Mesa Vouno, znajdującej się 369 m. To plaża z czarnym piaskiem i szeroką, dobrze zagospodarowaną i czystą plażą. Zachwycające jest to, że na Santorini spotkać można plaże we wszystkich możliwych kolorach. Plaża Perissa polecana jest rodzinom z małymi dziećmi z uwagi na łatwy dojazd i dojścia do plaży oraz ciepłe morze. Ponadto jest tu prawdziwy raz na ziemi dla miłośników sportów wodnych: kajaki, nurkowanie, narty wodne, windsurfing. 7. Winnice – tutejsze wulkaniczne gleby (tzw. aspa) sprzyjają uprawie winorośli i produkcji wina. Wyspę porasta ponad 1300 hektarów winnic, z czego wiele z nich jest 100-letnia. Rodzaj gleby i środowisko naturalne pozwalają na niemal tradycyjną uprawę winorośli, co przekłada się na wyjątkowy smak tutejszych win. Butelka wina z Santorini to jeden z bardziej trafionych prezentów. 8. Profitis Ilias – każdy, kto chce zobaczyć porywającą panoramę Santorini, powinien udać się na górę Profitis Ilias. Jest położona na wschodnio-południowym krańcu wyspy. Jej nazwa oznacza Proroka Eliasza a wzięła się od nazywającego się tak klasztoru, który znajdował się na szczycie góry w XVIII wieku. Klasztor pełnił ważną rolę kulturalną i gospodarczą w ówczesnym Santorini. Funkcjonowała tutaj także szkoła jeżyka greckiego i literatury. Dzisiaj w murach klasztoru mieszkają mnisi, którzy opiekują się tutejszym muzeum (ikony, artefakty) oraz zajmują się wyrobem świec i prowadzeniem warsztatu obuwniczego. Urlop Santorini – na własną rękę czy z biurem podróży? W biurze podróży bez problemu można znaleźć wiele interesujących wycieczek na Santorini. Niewątpliwy plus takiej wycieczki to fakt, że podróżujący nie musi zajmować się organizacją, szukać najtańszych lotów, martwić się jak przedostać się z lotniska do hotelu, rezerwować noclegu itd. Przeglądając oferty, łatwo zauważyć, że Santorini nie należy do najtańszych wysp greckich. Najbardziej korzystne finansowo tygodniowe wakacje w lipcu w hotelu 4-gwiazdkowym kosztują od ok. 3 500 zł – 4 500 zł za osobę, do nawet 13 000 zł. Przy czym oferty te zwierają jedynie wyżywienie w formie BB (śniadania). Z kolei opcja „Santorini na własną rękę” wychodzi teoretycznie nieco taniej, ale dochodzi koszt samodzielnego wyżywienia, co może zrównać obie kwoty. Pamiętać należy, że w Santorini obowiązuje euro. Ceny w sklepach są wyższe niż w Polsce, np. woda mineralna 1,5 l kosztuje od 5 zł, kilogram sera żółtego od 40 zł, bochenek chleba od 6 zł. Dla chcących zaoszczędzić podczas urlopu na Santorini istnieje wiele sposobów na ograniczenie wydatków, np.: Nocowanie w tańszych motelach, prywatnych kwaterach, tanich kwaterach znalezionych w internecie gotowanie zamiast stołowania się w gotowych wycieczek tylko samodzielne zwiedzanie się komunikacją w 2 pary – wynajem auta czy apartamentu wychodzi wyspy poza szczytem sezonu. Santorini z dzieckiem – kilka cennych uwag Greckie wyspy kojarzone są zwykle bardzo rodzinnie i wydają się być idealną destynacją na podróż z najmłodszymi. Santorini z dzieckiem nie jest jednak pierwszym z możliwych wyborów. Powodem jest ubogość atrakcji skierowanych typowo pod dzieci, np. parków wodnych, ogrodów zoologicznych. Pewnym mankamentem są też plaże. O ile Santorini ma fascynujące plaże w wielu kolorach to niekoniecznie będą one atrakcją dla najmłodszych. Z pewnością plaża Profitis Ilias to jedna z bardziej ciekawych plaż dla rodzin z małymi dziećmi, jednak pamiętać trzeba, że maluchy często wolą złoty delikatny piasek, a tymczasem tutaj piasek jest czarny. Przeszkodą w zwiedzaniu z małymi dziećmi może być mnogość wąskich i krętych schodów w miasteczkach, choćby w Oi. Dlatego na zwiedzanie dla najmłodszych zdecydowanie lepiej zabrać nosidło niż wózek. Santorini z dzieckiem starszym może już być dobrym pomysłem na wakacje. Szczególnie, jeśli dziecko interesuje się historią, archeologią i prehistorycznymi miastami. Santorini a bezpieczeństwo – na co uważać? Najważniejsza rzecz przed wyjazdem na Santorini? Spakowanie aparatu fotograficznego, kremów z wysokim filtrem, przewodników? To z pewnością też, ale każde jedną z kluczowych rzeczy jest zadbanie o bezpieczeństwo. Turystom wyjeżdżającym na Santorini zaleca się zakup polisy turystycznej, który zagwarantuje zwrot kosztów za szeroki zakres usług medycznych, ratownictwo, transport medyczny. Czy zakup ubezpieczenia turystycznego jest potrzebny, skoro turysta posiada ubezpieczenie w Polsce a w związku z tym może wyrobić Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego? Nawet Ministerstwo Spraw Zagranicznych rekomenduje takie rozwiązanie jako jedyny gwarant w sytuacji problemów zdrowotnych czy wypadku: „Karta EKUZ uprawnia tylko do korzystania z podstawowych usług medycznych, dlatego wyjeżdżającym za granicę zaleca się wykupienie dodatkowych ubezpieczeń prywatnych, które w razie konieczności pokryją koszty leczenia w szerszym zakresie, jak również koszty opieki medycznej w prywatnych szpitalach i klinikach. Wykupienie prywatnego ubezpieczenia jest również istotne, gdy konieczny jest transport medyczny lub w razie zgonu. Świadczenia zapewnione przez EKUZ nie obejmują tych przypadków.” Jakie ubezpieczenie na Santorini i ile ono kosztuje? Jakie ubezpieczenie na Santorini wybrać? Rekomendowane jest takie, które ma co najmniej 150 tys. zł sumy ubezpieczenia i drugie tyle na ratownictwo. Polisa powinna mieć też OC oraz NNW. Pozostałe usługi, np. OC sportowe, ubezpieczenie bagażu czy zwrot za ubezpieczenie lotu, są sprawami drugorzędnymi i dla każdego z turystów będą miały odmienne znaczenie, w zależności od rodzaju wypoczynku. Ubezpieczenie dla dwóch osób na 10-dniowy pobyt w Grecji Ubezpieczyciel Zakres ubezpieczenia Cena Proama Koszty leczenia 100 000 zł Ratownictwo 100 000 zł Bagaż 0 zł 76,00 zł 2 os. / 10 dni Kup ubezpieczenie Dodatkowo: NNW: 20 000 zł ubezpieczenie Covid-19 Allianz Koszty leczenia 200 000 zł Ratownictwo 50 000 zł Bagaż 1 800 zł 128,40 zł 2 os. / 10 dni Kup ubezpieczenie Dodatkowo: NNW: 20 000 zł OC: 50 000 zł ubezpieczenie Covid-19 OC sportowe: 50 000 zł 49 sportów objętych ochroną Generali Koszty leczenia 500 000 zł Ratownictwo 500 000 zł Bagaż 1 000 zł 151,00 zł 2 os. / 10 dni Kup ubezpieczenie Dodatkowo: NNW: 50 000 zł OC: 200 000 zł ubezpieczenie Covid-19 AXA Assistance Koszty leczenia 600 000 zł Ratownictwo 600 000 zł Bagaż 3 000 zł 154,00 zł 2 os. / 10 dni Kup ubezpieczenie Dodatkowo: NNW: 50 000 zł OC: 250 000 zł ubezpieczenie Covid-19 17 sportów objętych ochroną sprzęt sportowy Ubezpieczenie dla dwóch osób na 10-dniowy pobyt w Grecji Proama 76,00 zł 2 os. / 10 dni Koszty leczenia 100 000 zł Ratownictwo 100 000 zł Bagaż 0 zł Dodatkowo: NNW: 20 000 zł ubezpieczenie Covid-19 Kup ubezpieczenie Allianz 128,40 zł 2 os. / 10 dni Koszty leczenia 200 000 zł Ratownictwo 50 000 zł Bagaż 1 800 zł Dodatkowo: NNW: 20 000 zł OC: 50 000 zł ubezpieczenie Covid-19 OC sportowe: 50 000 zł 49 sportów objętych ochroną Kup ubezpieczenie Generali 151,00 zł 2 os. / 10 dni Koszty leczenia 500 000 zł Ratownictwo 500 000 zł Bagaż 1 000 zł Dodatkowo: NNW: 50 000 zł OC: 200 000 zł ubezpieczenie Covid-19 Kup ubezpieczenie AXA Assistance 154,00 zł 2 os. / 10 dni Koszty leczenia 600 000 zł Ratownictwo 600 000 zł Bagaż 3 000 zł Dodatkowo: NNW: 50 000 zł OC: 250 000 zł ubezpieczenie Covid-19 17 sportów objętych ochroną sprzęt sportowy Kup ubezpieczenie Jak pokazuje powyższa tabela, zakup najdroższego ubezpieczenia wcale nie musi być najlepszą ofertą. W tym przypadku oferta optymalna, z kosztem dziennego ubezpieczenia w wysokości 13,97 zł, ma dużo wyższą sumę na leczenie niż oferta najdroższa. Pozostałe usługi także mają znacznie korzystniejsze warunki. Dlatego zawsze najlepiej porównać kilka ofert i sprawdzić, która posiada najlepsze warunki, np. w kalkulatorze ubezpieczeń turystycznych na gdzie jest to niezwykle intuicyjne i proste. Po wyborze, zakup polisy odbywa się przez internet a polisa przychodzi na skrzynkę mailową. W Grecji, w przypadku hospitalizacji trzeba pokryć część kosztów leczenia, a także w niektórych sytuacjach obowiązuje dopłata za badania i niektóre leki. EKUZ nie pokrywa kosztów powrotu do kraju, a także nie refudnuje kosztów kwarantanny w razie zarażenia się koronawirusem. Warto o tym pamiętać już przed urlopem, aby nie powrócić z niego z wielotysięcznym rachunkiem za leczenie – mówi Patrycja Pałka, specjalista ds. ubezpieczeń turystycznych w Santorini to wyjątkowa grecka wyspa. Ci, którzy tu byli, podkreślają, że jej wulkaniczny, surowy krajobraz sprawia, iż można się tu poczuć jak na innej planecie. Z pewnością zwiedzanie w szczycie sezonu będzie mniej komfortowe, dlatego warto dobrze zastanowić się nad wyborem terminu. Jednak sama wyspa na pewno nie rozczaruje, bo drugiego takiego miejsca próżno szukać na świecie. Wakacje na Santorini – pytania i odpowiedzi Gdzie w Grecji mogę skorzystać z pomocy medycznej z Kartą EKUZ? Jeżeli przebywając na terenie Grecji przytrafi nam się wypadek lub dopadnie nas choroba i potrzebna będzie nagła pomocy medycznej, musisz zabrać ze sobą EKUZ, dowód osobisty lub paszport i udać się do jednej z najbliższych placówek: placówki publicznej służby zdrowia, prywatnej placówki medycznej, która ma podpisaną umowę z EOPYY, placówki państwowej sieci podstawowej opieki zdrowotnej PEDY. Lekarz pierwszego kontaktu może udzielić bezpośredniego skierowania do szpitala. Trzeba pamiętać, aby je zachować, ponieważ będzie ono niezbędne podczas przyjęcia do placówki. Czy każdy ubezpieczyciel w ramach ubezpieczenia turystycznego gwarantuje ochronę w przypadku COVID-19? Każdy ubezpieczyciel ma własne regulacje w tym zakresie, dlatego przed kupnem polisy należy przede wszystkim zapoznać się z dokumentem OWU i sprawdzić, jak w przypadku danego ubezpieczenia to wygląda. Warto również zwrócić uwagę na zakres takiej ochrony. Niektórzy ubezpieczyciele zapewniają jedynie pokrycie kosztów wykonania testu, a inni pokrycie kosztów zakwaterowania w przypadku kwarantanny. Po co mi OC w życiu prywatnym? OC w życiu prywatnym obejmuje szkody rzeczowe, czyli utratę bądź uszkodzenie mienia, a także szkody osobowe, czyli uszkodzenie ciała, a nawet śmierć. Co ważne, ten rodzaj ubezpieczenia odnosi się tylko do zdarzeń związanych z życiem prywatnym, nigdy z życiem zawodowym. Jeśli zatem dojdzie do sytuacji, w której niechcący uszkodzimy czyjś sprzęt, rzecz, ktoś dozna uszczerbku na zdrowiu z naszej winy – OC w życiu prywatnym gwarantuje rekompensatę za szkody powstałe z naszej winy. Co warto wiedzieć? Santorini słynie z pięknych plaż, a najbardziej znana jest Czerwona Plaża. Na Santorini lepiej podróżować ze starszymi dziećmi niż z młodszymi. Ubezpieczenie turystyczne na Santorini można kupić w kalkulatorze ubezpieczeń turystycznych już od kilku złotych dziennie. W Grecji Karta EKUZ nie jest zbyt przydatna. W większości przypadków trzeba zapłacić za leczenie oraz hospitalizację. Porównaj cenę ubezpieczenia turystycznego
Marzenie w kolorze białym i niebieskim Wyspa Santorini uznawana jest za jedną z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej ekskluzywnych greckich wysp. Nie bez przesady można stwierdzić, że wizyta tutaj stanowi marzenie życia wielu osób. Ciężko znaleźć kogoś, kogo nie zauroczyłyby białe domki wykute w skale czy niebieskie kopuły kościołów, położonych na wierzchołku wygasłego wulkanu. Jako że Grecja należy do naszych ulubionych kierunków wakacyjnych, nie mogliśmy ominąć Santorini. Kiedy pojechaliśmy? Łagodny grecki klimat zachęca do podróżowania od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Na Santorini wybraliśmy się wyłącznie w celach zwiedzaniowych, a nie po to, by odpoczywać na plaży, więc połowa kwietnia była optymalnym terminem do wyjazdu. Wiele osób zastanawia się, kiedy pojechać do Grecji, by trafić na dobrą pogodę. Sytuacja jest stosunkowo jasna - kąpiele morskie i relaks na plaży warto zaplanować od czerwca do końca września, kiedy temperatury powietrza sięgają 30 stopni lub więcej, a woda jest ciepła. W kwietniu, maju czy październiku pogoda jest bardziej kapryśna i zmienna - może padać, wiać i być chłodno. To jednak dobry termin na zwiedzanie, bo ok. 20 stopni ciepła sprawia, że spacer to czysta przyjemność. Początek kwietnia w Grecji w tym roku nie należał do najładniejszych i najcieplejszych, ale tuż po grekokatolickiej Wielkiejnocy, przypadającej na 12 kwietnia, zaczęło się wypogadzać. Podczas naszego pobytu było już 20 stopni. Gdzie się zatrzymaliśmy? Santorini uznawane jest za drogie i ekskluzywne, ale nie do końca słusznie. Stanowimy doskonały przykład, że można pojechać tam za przeciętne pieniądze i spędzać czas równie fantastycznie. Nasze pomysły na oszczędny wyjazd znajdziecie w dziale Porady i wskazówki. Nie chcąc wydawać kosmicznej kwoty na nocleg, skorzystaliśmy z jednego z licznych pensjonatów ulokowanych kilka kilometrów od stolicy wyspy - Sweet Home. Może i jest nieco skromny, ale ma wszystko, czego potrzeba, jest czysty, dogodnie zlokalizowany i ma przemiłą właścicielkę. Już na dzień dobry zostaliśmy poczęstowani domowej roboty ciastkami, które miejscowi pieką na Wielkanoc. W ramach ciekawostki, choć może to się wydawać niewiarygodne - wille na kalderze, czyli w Oi, Firze czy Imerovigli potrafią kosztować za dobę nawet kilkanaście tysięcy zł! Co zwiedziliśmy? Santorini to właściwie niewielki archipelag, noszący tę samą nazwę, co główna wyspa. Dwie z nich są zamieszkane. My skoncentrowaliśmy się na jednej, największej. 2 dni, które spędziliśmy na Santorini, z powodzeniem wystarczyły, by objechać wyspę dookoła i odwiedzić wszystkie interesujące miejsca. Pierwsze wrażenia Na Santorini podróżowaliśmy samolotem, z kilkugodzinną przesiadką w Atenach. Niby nic takiego, gdyby nie to, że na lotnisku musieliśmy przeczekać od godziny 23 do 7 rano. Rozważaliśmy oczywiście nocleg w hotelu, ale kiedy okazało się, że w okolicy jest tylko jeden, a jego cena przekracza kwotę, jaką wydaliśmy na całą podróż. Teoretycznie zabronione jest spanie na krzesełkach czy leżenie na podłodze, nikomu jednak nie przeszkadza spanie w znajdującym się na górnym poziomie McDonalds'ie. Kiedy do niego dotarliśmy... wszystkie kanapy były już zajęte :) Sporo osób nocuje też na krzesełkach bezpośrednio przy stanowiskach odpraw. Ok. 5 nad ranem lotnisko budzi się do życia i trzeba liczyć się z tym, że zostanie się poproszonym o wstanie :). Widok na całą wyspę z pokładu samolotu (foto: Lot z Aten na Santorini trwa tyle, co przelot z Warszawy do Gdańska, czyli od momentu do startu do lądowania 30-35 minut. Jak zawsze w Grecji, wita nas odurzający zapach tymianku, no i oczywiście błękitne niebo. Już na lotnisku pozbywamy się długich spodni i bluz - witajcie letnie ubrania! Potem już tylko formalności w wypożyczalni samochodów i... jesteśmy! Akrotiri, Ruiny minojskiego miasta Nie marnujemy czasu i od razu rozpoczynamy zwiedzanie. Na początek - Akrotiri. To miejscowość położona na południowym-zachodzie wyspy, wraz z najdalej wysuniętą na zachód jej częścią. Są tu również nieźle zachowanie ruiny minojskiego miasta. Przez wiele lat były one niedostępne dla zwiedzających, później znowu zamknięte po tragicznym wypadku, w którym zginął brytyjski turysta, i wreszcie ponownie otwarte w 2012 r. Miasto odkryto w 1870 r. Uznaje się, że ruiny pochodzą z ok. 4500 r. Ok. XVII w. miasto ucierpiało w wyniku trzęsienia ziemi, a później w tym miejscu postawiono nowe budynki, które z kolei uległy zniszczeniu przez wybuch wulkanu. Inną atrakcją jest sama wioska. Jak wszystkie na Santorini, budynki są tu białe z błękitnymi elementami. Na szczycie wzgórza zobaczyć można ruiny średniowiecznego zamku Goulas. W 1956 r. zamek poważnie ucierpiał, ale wcześniej zachował się w dobrym stanie. Krótki rzut oka i mijamy miejscowość. Zmierzamy dalej, do latarni morskiej. Droga nieco się dłuży, ale kiedy docieramy do celu, widoki rekompensują wszelkie niedogodności! Czerwona Plaża, Biała Plaża, Vlychada Kolejną z atrakcji w tej części wyspy stanowią kolorowe plaże. Czerwona Plaża nosi nazwę Kokkini Ammos. Uznawana jest za jedną z najpiękniejszych na wyspie ze względu na niespotykany kolor otaczających ją skał, będący połączeniem czerwieni i czerni. Dojście na plażę jest dosyć łatwe i zajmuje kilkanaście minut. Tuż przy parkingu oglądamy niezwykle malowniczy kościółek w cykladzkim stylu, przyklejony do skał. Dalej idziemy żwirowo-kamienistą ścieżką i po chwili otwiera się widok na zatoczkę i samą plażę. Kwiecień to nieszczególnie dobra pora na kąpiel, ale i tak znalazło się kilku smiałków, którzy postanowili popluskać się w fantastycznie niebieskim morzu. Aby wejść na plażę, trzeba jeszcze przejść kilka minut ścieżką, najpierw delikatnie pod górę, a następnie w dół. Miejsce wygląda naprawdę pięknie, szczególnie po południu, kiedy słońce oświetla skały. Warto poczekać na moment, gdy nie ma tu autokarów pełnych turystów z Azji. Wówczas jest cicho, spokojnie - wręcz idealnie... Czerwona plaża (foto: Niedaleko znajduje się inna warta odwiedzenia plaża, Vlychada. Długa piaszczysto-kamienista plaża ukryta jest pod fantazyjnymi skałami. Dojeżdża się niepozorną drogą, przy której znajdują się fabryki, niektóre już nieczynne. Kiedy droga się skończy, wystarczy zerknąć w prawo. Biała Plaża, nazywana Lefki Ammos, również stanowi atrakcję Santorini. Położona jest niedaleko Czerwonej Plaży, ale trudniej dostępna. Najlepiej dopłynąć tu łodzią. Obie plaże są bardzo podobne i różnią się w zasadzie tylko kolorem skał. Fira i Firostefani Fira jest stolicą wyspy i jednocześnie jedną z trzech głównych miejscowości, położonych na kalderze. Szacuje się, że na stałe mieszka tu tylko ok. 1600 osób, ale każdego dnia do stolicy ściągają tysiące turystów z całego świata. Dominują Azjaci, którzy niezmiennie rozbawiają nas swoim panicznym lękiem przed słońcem. W ruch idą więc kurtki, kaptury, kapelusze, chusty, parasole, a nawet wachlarze... Wróćmy jednak do Firy. Prawdziwą zmorą Santorini są ogromne statki wycieczkowe, które docierają na wyspę przed południem i odpływają pod wieczór. Miejscowi skarżą się, że tacy turyści zostawiają relatywnie mało pieniędzy w restauracjach, sklepach i nie korzystają z noclegów. Z podobnymi problemami boryka się Wenecja, gdzie zresztą władze od wielu lat bezskutecznie próbują przeforsować ograniczenia w tego typu turystyce. Nie będziemy oceniać, czy to słuszne podejście, czy nie, ale faktem jest, że latem zarówno Wenecja, jak i Santorini są dosłownie oblężone przez odwiedzających. Fira nieco różni się od innego słynnego miasteczka na kalderze, Oi. Dominują tu eleganckie galerie i ekskluzywne butiki, w których ceny przyprawiają o zawrót głowy. Bardzo przyjemnie spaceruje się po tutejszych wąskich uliczkach i schodkach, a jedna z licznych tawern zapewni przyjemne doznania również naszemu podniebieniu. Oprócz typowych greckich smaków, znaleźć tu można wyśmienite ryby i owoce morza, np. ośmiornice. Są też wyszukane sosy i dipy, a całość uzupełnia pyszne lokalne wino. Wspaniałym posiłkiem można się delektować na tarasie z widokiem na miasto i kalderę. Czy można chcieć czegoś więcej...? Podczas posiłku spoglądamy na podążające w górę i dół wagoniki kolejki linowej. To jeden ze sposobów na dostanie się ze starego portu do miasteczka. Inna opcja to pokonanie setek schodów na grzbiecie osiołka. Oczywiście można też wejść na górę na własnych nogach, ale to alternatywa dla osób mogących pochwalić się naprawdę dobrą kondycją :) Efektowna panorama Firy (foto: Po pysznym obiedzie pora na dalszy spacer. Kierujemy się w stronę Firostefani. To połączona z Firą miejscowość, ale znacznie spokojniejsza. Warto tu zajrzeć przede wszystkim ze względu na doskonały widok na stolicę wyspy. Trzeba przyznać, że po wizycie w Firze jesteśmy nieco rozczarowani. Gdzie podziały się te wszystkie błękitne kopuły ze zdjęć i pocztówek?! Oczywiście, widać je w miejscowościach położonych na równinie, ale przecież nie o to chodzi. Na pierwszy "prawdziwie santoriński" kościół napotykamy właśnie w Firostefani. Wracając do auta, zachodzimy jeszcze na główny placyk w stolicy. Nie ma tu nic specjalnego, poza figurą osiołka, na którego grzbiecie turyści robią sobie zdjęcia, mimo wyraźnych zakazów. Fira nocą (foto: A skoro mowa o byciu niepokornym... Przypominają nam się sytuacje, których byliśmy świadkami podczas pobytu na Santorini. O tym, że Włosi, Grecy czy Hiszpanie to gorącokrwiste narody, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Jeszcze ciekawiej jest doświadczyć tego samodzielnie. Podczas spaceru po Firze mieliśmy okazję obserwować burzliwą kłótnię pomiędzy ojcem i synem. Sytuacja miała miejsce w centrum miejscowości, przed jednym ze sklepów przy głównej ulicy. Głośną awanturę słyszeli chyba wszyscy w miasteczku :) Na tym się jednak nie skończyło, bo po chwili doszło do rękoczynów! Zwaśnionych mężczyzn rozdzielała kobieta, a potem także inni znajomi, a zdarzeniu z ciekawością przyglądali się turyści. Potem mają o czym opowiadać innym... :) Drugiego dnia ponownie zetknęliśmy się z południowym temperamentem. Gdy w oczekiwaniu na posiłek syciliśmy oczy widokiem na Oię, usłyszeliśmy hałas. Okazało się, że jednemu z malujących położony dalej budynek mężczyzn złożyła się drabina, a następnie przewróciła. Nic poważnego się nie stało, ale ten, wyraźnie zdenerwowany, najpierw rzucił ze złością pędzel, potem kopnął z pełnym impetem pojemnik z farbą, po czym zabrał swoje rzeczy i najzwyczajniej w świecie poszedł. Po chwili przyszedł inny mężczyzna, popatrzył, ocenił szkody, dołączył do niego kolejny, popatrzył... wreszcie obydwaj sobie poszli, zostawiając leżącą na kwietniku drabinę :) W jeszcze innym miejscu chłopak pomagał matce ustawiać na tarasie donice z kwiatami. Jedna się rozbiła, więc wybuchła kłótnia, która skończyła się tym, że kobieta została sama z dalszą pracą i jeszcze dodatkowym sprzątaniem... Perissa i Kamari Po pierwszym spotkaniu z kalderą, ruszyliśmy do zachodniej części wyspy. Tutaj jest niemal zupełnie płasko, tu też zlokalizowane są kurorty z hotelami i najpopularniejsze plaże. Dwie największe miejscowości to Perissa i Kamari, położone po dwóch stronach dużej góry Mesa Vouno. Nie ma w nich wielu atrakcji - to typowe turystyczne miejscowości z barami i miejscami noclegowymi. Na tutejszych plażach znajdziemy charakterystyczny czarny piasek i ciemne kamienie. Ten piasek nie ma jednak nic wspólnego z takim, jaki znamy z polskich nadbałtyckich plaż. Jest grubszy i bardziej podobny do żwirku. Po zmroku światła miasteczek ładnie podświetlają górę, tworząc ciekawy klimat. Starożytna Thera Rano odwiedzamy jedną z ważniejszych atrakcji Santorini. To starożytna Thera. Ruiny położone są na wierzchołku wspomnianej góry Mesa Vouno. Dostanie się do nich nie jest szczególnie proste. Można wjechać samochodem, droga biegnie od strony Kamari. Jest jednak bardzo wąska i pnie się do góry sepentynami. Szybko też kończy się niski murek zabezpieczający :) Pół biedy, jeśli nie jedzie nic z naprzeciwka... Na górze nie ma też zbyt wielu miejsc do zaparkowania samochodu. Sporo osób decyduje się dotrzeć do ruin pieszo. Możliwości są dwie - szlak od strony Perissy lub szlak od strony Kamari (niektórzy wchodzą też drogą dla samochodów). W obu przypadkach chętnych czeka ok. 45-minutowy marsz pod górę. Wysiłek wynagradzają widoki, jakie roztaczają się z ruin. Wiosną stanowisko archeologiczne można zwiedzać tylko do godziny 14:30. Inny doskonały punkt widokowy to najwyższy szczyt na wyspie, Profitis Ilias (567 m). Tam też można dojechać autem lub dojść pieszo - ze starożytnej Thery to - bagatela - 2 godziny marszu :) Oczywiście pod górę i w pełnym słońcu! Niektóre przewodniki polecają zajechać do znajdującej się nieopodal wioski Emporio (Emborio). Miejscowość położona jest na zboczach góry Proroka Eliasza. Można tu zobaczyć oryginalne średniowieczne zabudowania, kilka kościołów z niebieskimi kopułami i 8 greckich wiatraków. Niestety, te ostatnie są zniszczone i obecnie zostały z nich tylko wieże. Imerovigli Imerovigli to miejscowość położona pomiędzy Firą i Oią. Oczywiście tu też znajdziemy białe budynki z niebieskimi wykończeniami, tak charakterystyczne dla Cyklad. Jest tu jednak znacznie ciszej, turystów niewielu i spokojnie możemy podziwiać widoki. Główną atrakcję stanowi spora skała Skaros. Dawniej stał tu zamek z XIII w., który został opuszczony na początku XIX w. Ten fragment wyspy osunął się w wyniku trzęsienia ziemi i do dzisiaj pozostała tylko skała. Dojście do niej może sprawić nieco kłopotów, ale naprawdę warto, bo to idealny punkt, by obserwować kalderę. Najpierw schodzimy pomiędzy hotelami i restauracjami, mijając tarasy z basenami. Widać, że wszyscy dopiero szykują się do sezonu letniego - trwają prace budowlane, odświeżania elewacji, murków i schodów, uzupełnianie basenów i niecek wodą. Poniżej linii zabudowań rozpoczynają się szerokie schody, których jest ok. 300. Co i rusz spod nóg uciekają nam niewielkie zielone jaszczurki, których są tu dziesiątki. Po zejściu na dół czeka nas jeszcze trochę schodów pod górę i już można w pełni podziwiać Imerovigli oraz pobliską Firę. Kiedy schodziliśmy, wydawało się, że idziemy bez końca... tymczasem w rzeczywistości różnica wysokości nie jest szczególnie duża. O ile zejście odczuły jedynie nasze kolana, o tyle droga powrotna jest bardziej męcząca, szczególnie, gdy taszczy się ze sobą ważący tonę sprzęt foto :) Wracamy ze skały Skaros w Imerovigli (foto: Oia Bezapelacyjnie najpiękniejszą miejscowością na wyspie jest Oia (Ia). To tutaj oglądamy słynne pocztówkowe widoki. Tu są ekskluzywne wille z basenami i oczywiście kultowe błękitne kopuły. To tu obserwuje się wspaniały zachód słońca. Tu wreszcie panuje niepowtarzalny klimat, którego poszukiwaliśmy na Santorini. Białe tradycyjne budynki na tle niebieskiej wody wyglądają zachwycająco. Nie zapomnijcie o okularach przeciwsłonecznych, bo ta biel aż oślepia! Długo spacerujemy uliczkami i schodkami, podziwiając detale architektoniczne, eleganckie tarasy na dachach, galerie z pięknymi obrazami na płótnie i drewnie, czy też po prostu wybierając pamiątki dla najbliższych... Wygrzewamy się w popołudniowym słońcu, bo przecież w Polsce mamy go tak mało. W tej chwili naprawdę moglibyśmy nigdy nie wracać do domu :) A jeśli już o pamiątkach mowa. Nie ma sensu pisać o tym, co można kupić, bo jest tu dosłownie wszystko, co sobie wymyślimy, ale czy nie zastanawiało Was nigdy, jak sklepikarze radzą sobie z amatorami zakupów za darmo? Większość sklepików wystawia produkty na zewnątrz, podczas gdy sprzedawca siedzi w środku. Zupełnie przypadkiem odkryliśmy, że wszystkie sklepiki, galerie czy restauracje są dosłownie oblepione kamerami, z których na bieżąco obserwują pracownicy. Kamery zamontowane są naprawdę dyskretnie - tak, że najczęściej nie można ich dostrzec na pierwszy, drugi a nawet trzeci rzut oka. Swoją drogą, nawet kamery nie uchronią sklepików przed psami :) Wbrew powszechnemu skojarzeniu, na Santorini widać głównie psy, a nie koty. Sporo z nich biega swobodnie po miasteczkach na kalderze, nierzadko odpoczywając na środku drogi i oczywiście obsikując murki... Byliśmy też świadkami, jak młody pies zerwał pluszowego osiołka ze stojaka jednego ze sklepików, po czym razem z innym psem biegał i bawił się maskotką, z której szybko zostały tylko strzępy. Przed nami jeszcze jedna atrakcja - zachód słońca. Im bliżej do niego, tym więcej osób widać na uliczkach. Każdy szuka dogodnego miejsca, ale żeby takie znaleźć, trzeba być minimum godzinę przed zachodem słońca. Turyści zajmują miejsca na schodkach, murkach, a nawet... dachach. Widok jest rzeczywiście spektakularny, ale kiedy tylko słońce chowa się za horyzontem, miasteczko pustoszeje i robi się naprawdę przyjemnie. Tym bardziej, że podświetlone budynki sprawiają niesamowite wrażenie. Wkrótce i my musimy wracać do oddalonej o niespełna 15 km Firy. Jeszcze kilka słów o dojeździe. Główna droga prowadzi zboczem, jest kręta i zwykle zatłoczona, zwłaszcza, gdy natrafi się na autokary. Dojazd zajmuje ok. 20 minut. Dla odmiany, wybieramy więc drogę położoną w dole, wzdłuż morza. Jest nieco dalej i może nieco dłużej, ale lepiej poznajemy wyspę. Z tej strony też są białe budynki, kilka plaż i przyjemne widoki. Pożegnanie z Santorini Przygotowując się do wyjazdu na Santorini, natrafiliśmy na skrajne opinie na temat wyspy. Większość osób jest zauroczona, ale są i tacy, którzy uważają to miejsce za przeraklamowane i skomercjalizowane. My byliśmy pod wrażeniem zawieszonych na kalderze miasteczek, w których naprawdę można się zakochać. Oprócz nich jest jeszcze kilka ciekawych miejsc. Generalnie jednak wyspa różni się od innych greckich wysp. Na każdym kroku widać jej wulkaniczne pochodzenie - czy to w kolorze skał, architekturze, rodzaju plaż, czy też lokalnej florze. Niewiele tu drzew, nie ma tak powszechnych na innych wyspach palm. Murki budowane są z czarnych kamieni wulkanicznych, a przy odrobinie chęci można zabrać ze sobą do domu kawałki zastygniętej lawy, wygładzonej przez morze czy naturalny pumeks. Oia słynie z wykutych w skale hoteli w stylu cykladzkim. (foto: Nie zmienia się natomiast tradycyjna grecka gościnność, tak inna od tego, z czym spotykamy sie na co dzień w Polsce. Zaskakujące jest także lotnisko na Santorini, które przecież rocznie musi obsłużyć tysiące turystów. Mały budyneczek... jedna taśma do prześwietlania bagażu podręcznego, zredukowana do minimum kontrola. W hali odlotów czekają na nas 2 stoiska z napojami i czymś do jedzenia, kilka krzeseł i... 4 drewniane błękitne drzwi, zamykane na kłódkę i zamek :) Tak, tak, to gate. Cała procedura zajęłaby nam może 2 minuty, gdyby nie to, że nie ma tu czytników elektronicznych kart pokładowych, więc pan ręcznie przepisuje dane z biletu w telefonie na papierową kopię karty. Aż szkoda, że w całej hali obowiązuje zakaz robienia zdjęć... Bez wątpienia Santorini to piękne miejsce i naprawdę warto je zobaczyć, ale jeśli chcecie wyłącznie relaksować się na plaży, wybierzcie inny kierunek :) kwiecień 2015 r. Jeśli dotarłeś aż do tego miejsca - dziękujemy za poświęcony czas! :-) Jeżeli masz go trochę więcej i zastanawiasz się gdzie pojechać... zapraszamy do przeczytania relacji i objerzenia zdjęć z innych naszych wypraw:Chopok • Wyspy Kanaryjskie • Stambuł • Kalabria • Wilno i Troki • Argentyna • Barcelona • Saloniki • Piza • Rodos •
Sesja ślubna na Santorini SESJA ŚLUBNA NA SANTORINI Sesja ślubna na Santorini to coś, o czym marzy wiele zakochanych par, zarówno tych już po ślubie jak i tych, którzy dopiero planują swój dzień. I wcale się im nie dziwimy – charakterystyczne białe domki, błękitne kopułki i okiennice oraz wspaniałe widoki na Morze Egejskie i kalderę sprawiają, że zdjęcia ślubne na Santorini nabierają niezwykle romantycznie eleganckiego i lekkiego charakteru. Jeśli marzy Wam się taka fotograficzno-filmowa przygoda z nami – zapraszamy Was na sesje na Santorini między 16 a 23 czerwca 2021! MIEJSCA NA SESJĘ ŚLUBNĄ NA SANTORINI Santorini to prawdziwa grecka perełka, lubimy o niej myśleć jak o Grecji w mini-pigułce. Znajdziecie tu urocze, różnorodne plaże, urocze miasteczka, sielskie winnice, piękną architekturę, niewiarygodne widoki o każdej porze dnia i nocy. Słynna Oia, Fira, Red Beach, Akrotiri i Pyrgos zachwycają urokliwymi zakątkami i sprawiają, że ta niewielka wysepka to absolutnie niepowtarzalne tło dla sesji zdjęciowej. FOTOGRAF NA SANTORINI – JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO SESJI ZDJĘCIOWEJ? Nie, nie polecimy Wam na sesję zachwalanego w przewodnikach zachodu słońca w Oia – niewątpliwie jest piękny, ale w życiu nie widzieliśmy większego morza ludzi niż wieczorem na tych wąskich, cudownych schodkach i tarasikach. Dla miłośników zachodów słońca mamy własną polecajkę, a na zdjęcia w Oia zaprosimy Was wtedy, kiedy wszyscy inni będą jeszcze spać 🙂 Leniwie budzące się ze snu miasteczko ma absolutnie niepowtarzalny klimat: o tej porze miniemy najwyżej lokalnego kota lub psa a wszystkie malownicze zakątki będą tylko i wyłącznie Wasze. Uwierzcie, monopol na te widoki wynagrodzi Wam to poranne wstawanie! Poza suknią ślubną, garniturem ślubnym i ewentualnymi strojami na zmianę, w wyposażeniu Waszego plecaka musi znaleźć się woda i SPF – słońce o poranku pojawia się nieoczekiwanie – i z nieoczekiwaną mocą 🙂 SESJA NA SANTORINI – CZY WARTO? Sesja na Santorini, zarówno ślubna, jak i narzeczeńska czy portretowa, to przygoda i celebracja, to zatrzymany w kadrach wyjątkowy czas, spędzony z wyjątkową osobą w wyjątkowym miejscu. Niezwykła pamiątka w postaci zdjęć i filmu sprawi, że Santorini już zawsze będzie WASZE i jest w tym prawdziwe piękno i prawdziwa wartość. JAK SIĘ DOSTAĆ NA SANTORINI, NOCLEGI, SAMOCHÓD – INFORMACJE PARAKTYCZNE To wcale nie jest trudne! Lotów jest mnóstwo (zarówno bezpośrednich jak i tych z przesiadką w Atenach), miejsc noclegowych także – standardowo, gorąco polecamy Jeśli zależy Wam na bezpośredniej bliskości plaży – zainteresuje Was Perissa i Kamari, a jeśli celujecie raczej w epickie widoki na kalderę – zachodnia część wyspy jest Wasza. Tak czy inaczej – koniecznie wynajmijcie samochód! Santorini jest tak maleńkie ale tak niesamowicie różnorodne, że aż żal nie zobaczyć tego wszystkiego 🙂 I wiecie co? Strasznie Wam zazdrościmy tego zachwytu, który będziecie przeżywać widząc to po raz pierwszy 🙂 SESJA ŚLUBNA NA SANTORINI
Wyspa Santorini jest niezaprzeczalnie wizytówką wszystkich greckich wysp, jak i całego kraju. Każdy na pewno kojarzy widok z białymi domkami o niebieskich dachach, na tle turkusowego morza. To właśnie Santorini, uznawana za jedno z najromantyczniejszych miejsc na ziemi. Bardzo często wybierana nie tylko na zaślubiny, ale także jako cel podróży poślubnych nowożeńców. Największym magnesem są tu niesamowite widoki, z których ta wyspa słynie. Jednak ponadto jest jeszcze kilka atrakcji, które z pewnością warto zobaczyć. Wyspa Santorini należy do archipelagu Cyklad i jest położona dokładnie pomiędzy Atenami, a Kretą. To wulkaniczna wyspa, o kształcie półksiężyca, która swój krajobraz, a także roślinność, czy też poniekąd architekturę zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Wulkan który wybuchł ponad 3600 lat temu, na stałe odcisnął na niej swoje piętno. Promocje na wczasy i wakacje na Santorini Porównaj ceny wycieczek i oferty biur podróży: Przy okazji tworząc niezapomniane krajobrazy, które są wabikiem na turystów. A jakie jeszcze atrakcje czekają na Santorini, uznawanej za jedną z najpiękniejszych wysp świata? Atrakcje turystyczne na Santorini / Ciekawe miejsca, które warto zobaczyć i zwiedzić. Atrakcje turystyczne na Santorini Największą atrakcją turystyczną na Santorini są niewątpliwie tutejsze widoki. To właśnie po te pocztówkowe krajobrazy przyjeżdżają tu nie tylko fotografowie z całego świata, ale i zwykli podróżnicy, kuszeni zdjęciami z katalogów podróżniczych. Najlepsze widoki oferują tu trzy miejsca, które same w sobie też są oczywiście dużą atrakcją dla turystów. Miasteczko Oia Numerem jeden wśród malowniczych miejsc na Santorini jest miasteczko Oia. To właśnie ono uchodzi za to najpiękniejsze, na całej wyspie i to właśnie tu ściągają tłumy turystów, co szczególnie daje się we znaki w sezonie. Wszystko po to by zrobić sobie zdjęcie na tle zachodzącego słońca, co jest bardzo często głównym celem podróży na Santorini. Zobacz na mapie gdzie leży miasteczko Oia: 11 Oia to bardzo fotogeniczna miejscówka, położona na zboczu kaldery, gdzie biała zabudowa króluje na szczycie 70 metrowych klifów. Wąskie, klimatyczne uliczki z krętymi schodami są jedynie dodatkiem do tej nieco baśniowej scenerii. Oie słynie nie tylko z ekskluzywnych obiektów hotelowych, wkomponowanych w tutejszą architekturę, ale także z mnóstwa małych galerii, gdzie można nabyć miejscową sztukę. Z miasteczka roztaczają się niesamowite widoki na wulkan Palia i Nea Kameni. Jednak to zachód słońca, ściąga tu największe tłumy. Odbijające się pomarańczowo-czerwone promienie słoneczne od białych domków, dają niezapomniany widok. Trzeba tylko zawczasu zająć odpowiednie miejsce, bo turyści potrafią nawet dwie godziny wcześniej koczować, w najlepszych punktach widokowych. Jednym z nich są ruiny tutejszego zamku, z którego rozpościera się idealna panorama na miasto i zachodzące słońce. Miasto Fira Drugim niezwykle atrakcyjnym miejscem na Santorini jest Fira. To stolica i zarazem największe miasto na wyspie. Kolejne wybudowane na wysokim klifie, z którego rozpościerają się niesamowite widoki. Oprócz białych domków z niebieskimi dachami jest tu pełno tawern i restauracji oraz luksusowych sklepów. W sezonie stolica jest mocno zatłoczona, głównie za sprawą wielkich wycieczkowców, dobijających do brzegu starego portu. W samym mieście można zajrzeć do Muzeum Prehistorycznej Thery, czy też do Muzeum Megaro Gyzi, w których eksponaty w głównej mierze dotyczą historii całej wyspy. Można w nich zobaczyć na przykład fotografie Santorini sprzed trzęsienia ziemi w 1956 roku. W Firze warto także zwiedzić miejscowe kościoły, których jest kilka, na przykład – Agios Minas, monastyr Panagia ton Dominikanidon, czy też katedrę św. Jana Chrzciciela. Interesującym miejscem jest także stary port do którego można zjechać kolejką linową, bądź po prostu zejść po ścieżce pełnej kamiennych schodów. W drodze powrotnej można również skorzystać z usług tutejszych osiołków, choć akurat tę atrakcję szczerze odradzamy, ze względu na dobro zwierząt. Wioska Imerovigli Trzecim, najmniej znanym malowniczym miejscem jest wioska Imerovigli. Tu dociera zdecydowanie mniej turystów, a widoki są równie piękne. Miejscowość jest położona między Firą a Oią, na samym brzegu klifu. Podobnie jak wyżej wymienione miejscówki ma ona także typową białą zabudowę, charakterystyczną dla Santorini. Wśród wszystkich miejscowych kościołów, warta uwagi jest tu cerkiew Anastasis Church, z typową granatową kopułą na dachu. Co jeszcze warto zwiedzić i zobaczyć na Santorini? Chodź Santorini nie słynie specjalnie z plaż, to tutejsze mogą jednak robić wrażenie. To czym się wyróżniają wśród innych greckich plaż to kolor. Na Santorini bowiem można spotkać białe, czarne a także czerwoną plażę. Czarny, powulkaniczny piasek zobaczymy tu na plażach w kurorcie Perissa czy też Kamari. Natomiast białe kamienie pokrywają plażę Lefki Ammos, którą dodatkowo otaczają jasne wysokie klify. Jednak tą najbardziej znaną jest Kokkini Ammos, czyli czerwona plaża. Otaczają ją brunatno-czerwone klify, które stromo opadają na wąski pas piasku (czy raczej żwirku oraz drobnych kamieni). W sezonie plaża Kokkini Ammos bywa mocno zatłoczona. Na Santorini warto także się udać do jednej z winnic. Wyspa wszak słynie z win, produkowanych tu od wieków. Ich specyficzny smak bierze się od osobliwych warunków, w jakich jest uprawiana winorośl. Powulkaniczne podłoże jest pełne minerałów, a dodatkowo aby ochronić rośliny przed wiatrem wiąże się je tuż przy glebie, w kształt koszyczków. Na Santorini trzeba koniecznie spróbować dwóch gatunków win – wytrawnego białego Assyrtiko i słodkiego Vin Santo. Wizyta w jednej z winnic jest płatna i kosztuje wraz z degustacją i zwiedzaniem około 5 euro za osobę. To tyle jeśli chodzi o wina z Santorini a co jeszcze warto tutaj zwiedzić? Latarnia morska Akrotiri na Santorini Jeśli chodzi o punkty widokowe na Santorini to jednym z nich jest na pewno latarnia morska w Akrotiri. Umiejscowiona na południowo-zachodnim krańcu wyspy. Sama w sobie nie jest szczególnie interesująca, jednak waśnie z tego miejsca można podziwiać słynny zachód słońca, bez tłumów jakie gromadzą się na przykład w Oii. Warto też pamiętać, iż latarni nie da się zwiedzić od środka. Punkt widokowy Profitis Ilias Drugim takim punktem panoramicznym na wyspie jest góra Profitis Ilias (Prorok Eliasz). Jest to najwyższy szczyt Santorini o wysokości 567 metrów Jej nazwa wzięła się od klasztoru Proroka Eliasza, który znajduje się na samej górze. Budowla pochodzi z 1712 roku i do dziś jest zamieszkiwana przez mnichów. Klasztor można zwiedzać od kwietnia do października, ale za wyjątkiem niedziel. Z samej góry rozpościera się widok na całą wyspę. Trzeba jednak pamiętać, że to najwyższy punkt na Santorini i z tego też tytułu nawet latem, może trochę wiać. Na szczycie oprócz klasztoru, znajduje się także baza wojskowa oraz anteny nadawcze. To jeszcze nie koniec zwiedzania wyspy Santorini. Opowiedzieliśmy Wam o atrakcjach turystycznych a teraz kilka słów o zabytkach. Zabytki na Santorini / Co warto zwiedzić? Jakie miejsca odwiedzić? Ranking atrakcji! Zabytki Santorini Nie ma zbyt wielu zabytków na Santorini do zwiedzania. Jedną z większych historycznych atrakcji są ruiny prehistorycznego miasta Akrotiri. Zostało ono zniszczone przez wybuch wulkanu w XVII wieku Podobnie jak włoskie Pompeje, zachowane ruiny są w całkiem dobrym stanie. Jednak tu nie znaleziono szczątków ludzkich, co oznacza że miejscowa ludność zdążyła uciec przed katastrofą. W Akrotiri można podziwiać kolorowe freski, przedstawiające życie codzienne tutejszych mieszkańców, a także fragmenty ulic tego minojskiego miasteczka. Całe to stanowisko archeologiczne jest umieszczone pod zadaszeniem. Drugim ciekawym historycznym miejscem na Santorini są ruiny starożytnej Thiry, umiejscowione na szczycie góry Mesa Vouno. Można tu dojechać samochodem, jednak na górze nie ma zbyt wiele miejsc parkingowych, a prowadząca tu droga jest wąska i kręta. Można też wspiąć się jednym ze szlaków prowadzących od strony Perissy albo od strony Kamari. Wspinaczka zajmuje około 45 minut, a trudy naszej wyprawy wynagradzają widoki ze szczytu. Na miejscu można zobaczyć szczątki zabytków pochodzących z różnych okresów, m. in agorę, gimnazjon, teatr, świątynie oraz pozostałości domów i murów obronnych. Miasto Pyrgos Warto również odwiedzić Pyrgos, dawną stolicę wyspy (do 1800 roku). Zamieszkuje ją obecnie zaledwie 500 osób. Miasteczko położone jest na szczycie wzgórza, skąd również rozpościerają się panoramiczne widoki na całą wyspę. Tu także dominuje biała zabudowa, skupiona głównie wokół pozostałości po zamku weneckim. W Pyrgos jest kilka kościołów, jednak tym najbardziej interesującym jest kościół Świętej Theotokaki, który pochodzi z X wieku. Swego czasu w jego wnętrzach można było podziwiać Świętą Ikonę, ale niestety została ona skradziona w 1983 roku. Ciekawe miejsca na Santorini Podczas wakacji na Santorini warto także udać się na pobliskie wyspy. Rejsy po kalderze – czyli zapadniętym kraterze wulkanu, zalanym przez morze są doskonałą okazją, aby podziwiać wyspę od strony wody. Natomiast okoliczne wysepki, powstałe po rozpadzie wulkanu są warte zwiedzenia. Ciekawe miejsca na Santorini Pierwszą z nich jest Nea Kameni, mała wysepka, na której można przejść się po kraterze wulkanu, który do niedawna był jeszcze czynny (ostatnią aktywność odnotowano w 1950 roku). Ziejący z niego dym i specyficzny zapach siarki, na pewno na długo pozostaną w pamięci po takiej wycieczce. Drugą z nich jest Palia Kameni, położona pośrodku kaldery Santorini. Ta wysepka z kolei słynie z gorących źródeł, do których jednak trzeba dopłynąć stateczkiem. Kąpiel w wodzie o temperaturze ponad 30 stopni, pełnej związków siarki, korzystnie wpływa na naszą skórę. Jednak panie powinny uważać na swoje stroje, gdyż siarka lubi przebarwiać ubrania. Trzecią i chyba najatrakcyjniejszą wyspą jest Thirasia. Ta z kolei jest już normalnie zamieszkała, jednak turystyka komercyjna jeszcze tu nie dotarła. Thirasia słynie z nietkniętej przez człowieka przyrody, kolorowych domostw oraz malowniczej panoramie na Santorini. Dowiedz się więcej na stronie www Santorini. Dajcie znać jakie atrakcje najbardziej przypadły Wam do gustu spędzając wakacje na wyspie Santorini. Turystyczna mapa atrakcji Santorini Na poniższej turystycznej mapie atrakcji Santorini znajdziesz wszystkie ciekawe miejsca i zabytki na wyspie:
santorini miejsca do zdjec